Niemcy: Obowiązkowo dwa hymny w bawarskich szkołach
Po długich dyskusjach land wprowadza obowiązek. Nowe prawo przeforsowała rządząca krajem związkowym chadecka CSU.
Przepisy oznaczają, że od przyszłego roku szkolnego 2026/2027 obowiązkowe będzie odegranie co najmniej dwóch hymnów –hymnu Bawarii oraz do wyboru – hymnu Niemiec albo Unii Europejskiej.
Dziennik "Bild" zauważa, że nie ma obowiązku śpiewania hymnów, a to, jak zostaną odegrane – czy z nagrania czy też przez zespół muzyczny – pozostaje w gestii władz poszczególnych szkół. "Rozdanie ulotek z tekstem ma jednak umożliwić uczestnikom uroczystości zakończenia roku szkolnego pewne śpiewanie razem z zespołem" – wskazuje bawarski resort kultury.
Obowiązek odegrania hymnu w szkołach był inicjatywa młodzieżówki CSU, która na partyjnym zjeździe w grudniu ub. roku złożyła odpowiedni projekt uchwały, a delegaci go poparli. W uchwale stwierdzono, że posłowie CSU w parlamencie federalnym i krajowym powinni angażować się "na rzecz obowiązkowego odtwarzania hymnu narodowego i hymnu europejskiego, a w Bawarii także hymnu bawarskiego podczas wydarzeń o znaczeniu społecznym, takich jak uroczystości wręczania świadectw ukończenia szkoły i zawodu".
W styczniu premier Bawarii Markus Söder zaapelował o szybkie wdrożenie inicjatywy. Chciał nawet, by odpowiedni przepis obowiązywał już w obecnym roku szkolnym. Według mediów od tygodni temat ten wywołuje emocje w Bawarii – od poparcia, poprzez krytykę, a nawet kpiny. Podczas corocznego festiwalu mocnego piwa na Nockherbergu kabarecista Stephan Zinner wyśmiał inicjatywę, mówiąc, żeby nie wymagać "tak nachalnie uproszczonych bzdur" – opisuje "Die Welt".
Będą kary za zignorowanie obowiązku?
Rząd Bawarii traktuje nowy obowiązek poważnie. Wynika to z pisma ministerstwa, w którym odwołano się do zapisów kodeksu karnego: "Należy zwrócić uwagę na przestrzeganie §90a kodeksu karnego (znieważanie państwa i jego symboli)".
"Najwyraźniej ministerstwo obawia się, że nie wszyscy potraktują te narzucone przez państwo lekcje śpiewania tak śmiertelnie poważnie, jak by tego chciało, i na wszelki wypadek już teraz wymachuje kijem w postaci kodeksu karnego" – skrytykował nakaz wiceprzewodniczący związku zawodowego pracowników oświaty, nauki i kultury GEW Markus Weinberger.
Tymczasem premier Bawarii uważa, że wspólne śpiewanie hymnu buduje "tożsamość i służy budowaniu zespołu". "Podkreślamy wierność naszemu krajowi (związkowemu – red.), stoimy murem za naszym krajem i kochamy go" – oświadczył Söder.
Hymn Bawarii pochodzi z 1860 roku. Od 1951 roku jest to oficjalny hymn Wolnego Państwa Bawarii.